Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapowiedzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapowiedzi. Pokaż wszystkie posty

14:21:00

A może prezent? Psychoskok na listopad

A może prezent? Psychoskok na listopad


Patrząc za okno chciałoby się zaśpiewać "coraz bliżej święta". Wczorajsza piękna wiosna zamieniła się w dzisiejszą zimę, zmuszającą do użycia odmrażacza przed wyjazdem z domu o siódmej rano - niestety, taki mamy klimat. A tak na poważnie to dopada mnie niewielki szok atmosferyczny i czuję zimno nawet, kiedy wcale tak zimno nie jest, a z drugiej strony cieszę się na myśl o tej zimie, bo przecież ją lubię. A tak w ogóle to chciałam zacząć od tego, że zbliża się okres kupowania prezentów i z propozycją takowych wychodzi wydawnictwo Psychoskok, które w listopadzie szykuje sporą dawką zachęcających pozycji dla najmłodszych. I tych trochę starszych :)

10:25:00

Książka - papierowa czy elektroniczna? + propozycja e-booków

Książka - papierowa czy elektroniczna? + propozycja e-booków
źródło: google


Cześć! 

Pisałam Wam kiedyś o książkach elektronicznych? Szukam linka w spisie treści i z przykrością stwierdzam, że tak długo przygotowywałam się do tego postu... że go nie opublikowałam! Ale podobno lepiej późno niż wcale, czyż nie? :) 

Swoją przygodę z e-bookami zaczęłam stosunkowo dawno temu i jeśli chodzi o poparcie ich wyższości (z uwagi na to, że są: lżejsze, w jednym miejscu, bardziej poręczne od wielkich tomisk, zawsze pod ręką, wygodniejsze... itd.) czy niższości (bo mniej namacalne, nie czuć papieru, nie przewraca się tych kartek, nie pachną...) - trudno mi opowiedzieć się po jednej ze stron. 

Widzę ich plusy (patrz wyżej), widzę też minusy... czuję każdy z nich, ale...

14:57:00

Psychoskok na sierpień

Psychoskok na sierpień


Cześć!

Jak Wam mijają wakacje? Mam nadzieję, że macie choć trochę czasu wolnego, który możecie poświęcić na czytanie, bo u mnie... no cóż, ciężko. Jestem w tym sławnym okresie przedurlopowym, który sprzyja nadmiarowi obowiązków (nie tylko) zawodowych i załatwianiu tysiąca spraw "na wczoraj". Coraz rzadziej ostatnio zaglądam na strony w poszukiwaniu nowości, ale kiedy już jakieś widzę, to się nimi dzielę. I tak oto poniżej przedstawiam Wam zapowiedzi wydawnictwa Psychoskok :)

iedzią na lipiec z wydawnictwa Psychoskok, bo muszę przyznać się do jeszcze jednej rzeczy - nie-czytanie nie sprawia, że stosik nie rośnie!

07:46:00

Psychoskok na lipiec

Psychoskok na lipiec

Czeeeść! 

Wstyd mi trochę, ale muszę Wam się do czegoś przyznać - nie przeczytałam ostatnio żadnej książki, nie obejrzałam żadnego filmu i niestety utknęłam w martwym punkcie, a wraz ze mną blog. Przykro mi z tego powodu, ale nawał pracy, jaki mnie dopadł w ostatnich tygodniach (i który potrwa do 10 lipca) uniemożliwia mi skupienie się na literaturze do tego stopnia, że książki jedynie kurzą się na półce. Mam dwie zaległe recenzje, za które (obiecuję!) niedługo się wezmę, a i przy okazji chciałabym opowiedzieć Wam o pewnej sztuce, którą miałam przyjemność oglądać w miniony weekend, ale to nie dzisiaj...

12:54:00

Psychoskok na maj

Psychoskok na maj

Cześć! 
Mam nadzieję, że jesteście w stanie wybaczyć mi moją ostatnią nieobecność, ale prawda jest taka, że mimo ostatniego długiego weekendu... mam naprawdę niewiele czasu. Gdyby ktoś miał dodatkowe kilka godzin w ciągu doby i chciałby się ze mną nimi podzielić to chętnie przyjmę! 

A tak na poważnie już - przychodzę do Was dziś z majową zapowiedzią wydawnictwa Psychoskok. Jako że książek jest w tym miesiącu dość dużo, polecam wziąć sobie herbatę :)

15:22:00

Psychoskok na kwiecień

Psychoskok na kwiecień
Cześć!


Jeśli mam być szczera, to mam takie urwanie głowy w tym tygodniu, że nie miałam czasu tu zajrzeć... mam nadzieję, że mi to wybaczycie! Zwłaszcza, że mam pewne postanowienie i pewien pomysł, o którym już niebawem Wam opowiem, a dzisiaj mały przegląd nowości wydawnictwa Psychoskok. 

Andriej Płatonow - Wykop

Książka z pogranicza prozy egzystencjalnej i absurdu, odzwierciedlająca jednak sowiecką rzeczywistość. Sprzeczność? Nie, to proza Platonowa, zamierzona mieszanka pustej nowomowy partyjnej, języka „chłopsko-robotniczego” i pozornie bezsensownego gaworzenia. Czytając „Wykop” trafiamy na lekcję historii stosunkowo świeżej, bo raptem sprzed 80 lat, czyli z czasów tworzenia sowieckiego socjalizmu, pierwszego planu pięcioletniego, „rozkułaczania” chłopów i przymusowego wcielania do kołchozów. Płatonow ukrył pod właściwym tylko jemu językiem okrutne realia 1930 roku. Niektóre sceny są jakby żywcem wzięte z jakiegoś super naturalizmu. Jednocześnie sarkazm, przesunięcia w farsę, tragikomedię, ironię, ale jakże surową,...np.: „...zaczął upadać w wierze proletariackiej i zapragnął udać się w głąb miasta, by pisać tam szkalujące oświadczenia i organizować różne konflikty w celu osiągnięć organizacyjnych”.
Ta proza nie mieściła się rzecz jasna w obowiązujących sztywnych ramach, praktycznie otwarcie krytykowała jedynie słuszny ustrój. Powstała po wstępnym, krótkim, w miarę udanym flircie Autora z komunizmem, ale już po pierwszych rozczarowaniach. Nie takiego pisania oczekiwano od młodych twórców i jasne, że nikt tego w ówczesnym Związku Sowieckim nie zamierzał publikować.
Czytelniku, przewróć następną kartkę i przejdź wraz z Płatonowem na drugą stronę lustra. Zanurz się w tragifarsę, wniknij w czasy, kiedy obowiązkowo należało „zdawać” makulaturę i zachęcano do obcinania koniom ogonów, żeby sowiecka ojczyzna mogła za uzyskane z tego środki zakupić traktory dla tworzonych na siłę kołchozów i torować ludzkości drogę w świetlaną przyszłość „na czele planety całej.” My wiemy, że to się na szczęście nie udało. Przynajmniej na razie… Powieść krótka, a ileż w niej treści. 

13:44:00

Psychoskok na marzec

Psychoskok na marzec
Wiecie, co Wam powiem? Chyba pochłoną mnie książki z kategorii tych dla dzieci. ;)
Przyznaję się bez bicia, że uwielbiam literaturę dziecięcą (młodzieżową czasem też ;)) i jestem zachwycona coraz większą ilością takich pozycji. Szykuję dla Was recenzję jednej z nich, pojawi się na dniach, a tymczasem chciałam zaprezentować Wam zapowiedzi dwóch tytułów wydawnictwa Psychoskok na marzec. Jedna z nich - dla najmłodszych (i trochę starszych), druga... dla miłośników słodkości :)

Adam Cichy, premiera: 07.03.2017 rok, ilość stron: 45 

"Ptaki - cudaki i inne zwierzaki" to zbiór trzech bajek dla dzieci w każdym wieku. Ich bohaterami są ptaki, które występują w naszym kraju. Różnią się nie tylko wyglądem i zwyczajami, ale też charakterem. Mają różne wady i zalety, borykają się z problemami i sytuacjami, które spotykają nas na co dzień. I tak na przykład czytelnik pozna marzenia i tęsknoty wróbelka, którego największym pragnieniem była podróż do Afryki oraz dowie się co wynikło z jego planów. Wśród ptaków mamy wielu utalentowanych śpiewaków, ale któremu należy się palma pierwszeństwa? Który z ptasich bohaterów jest nieznośnym gadułą, a który największym milczkiem? Kto jest najlepszym lotnikiem, a kto zapalonym wędkarzem? Który z ptaków jest pilnym uczniem, a któremu w głowie tylko figle i psoty?  Książka bawi i uczy, a każda z opowiastek zakończona jest morałem.


Renata Czelny-Kawa, premiera: 24.03.2017 rok, ilość stron: 128

W książce „Serniki słodkie i wytrawne” znajdziemy całą galerię przepisów na serniki słodkie, ale także i na te w wersji słonej. Autorka – od dziecka zakochana w sernikowych słodkościach – raczy nasze oczy sernikami o zaskakujących połączeniach smakowych. Są tu serniki owocowe, kawowe, z kajmakiem, z lawendą, z kasztanami i chilli, cytrusowe, z włoskim mascarpone i ricottą. Do najbardziej wyszukanych należą z pewnością serniki wytrawne – z kalafiorem i łososiem, brokułowy na zimno czy z marchewką i groszkiem. Do wyboru i do koloru!
Autorka wychodzi naprzeciw piekącym serniki. Jeśli ktoś czuje się początkujący w ich pieczeniu, zbawienne zapewne okażą się rady autorki zebrane w  krótkie „sernikowe ABC” na końcu książki.
Oprócz niebanalnych przepisów na apetyczne serowce autorka zabiera swojego Czytelnika do świata swojego dzieciństwa. W krótkich, osobistych rozdziałach poznajemy osoby bliskie jej sercu, razem z nią spędzamy wakacje w podkarpackiej wsi, obserwujemy pierwsze kuchenne zakusy, pierwsze eksperymenty kulinarne, pierwsze kroki z apetycznym, słodkim blogiem…i pierwsze poczynania jako debiutującej pisarki.

A teraz przyznajcie się (żeby było mi raźniej), kto nabrał ochoty na sernik? :)

15:14:00

Nowości wydawnicze Psychoskok

Nowości wydawnicze Psychoskok
Chciałam się z Wami podzielić zapowiedzią dwóch książek wydawnictwa Psychoskok, które przywędrowały do mnie niedawno. Pierwszą z nich jest pozycja Druga strona Anioła Oliwii Szadkowskiej. Rzadko sięgam po książki z gatunku fantastyki, ale Druga strona Anioła Oliwii Szadkowskiej ma w sobie... coś przyciągającego, przyznajcie.